W ostatnich latach branża obuwnicza i odzieżowa została wręcz zalana produktami z tzw. „eko skóry”. Może i brzmi to dobrze i zachęcająco – połączenie „eko” i „skóry” sugeruje coś świadomego, lepszego, nowoczesnego, a przede wszystkim naturalnego. Tylko że, niestety, w rzeczywistości nie ma nic wspólnego ani z ekologią, ani ze skórą.







