Przejdź do głównej treści
BEZPŁATNA DOSTAWA I ZWROTY
BEZPŁATNA DOSTAWA I ZWROTY
 
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

5 urodziny CLUE - poznaj naszą historię

  • dodano: 20-08-2025
5 urodziny CLUE - poznaj naszą historię

5 urodziny CLUE - poznaj naszą historię

W tym roku CLUE obchodzi swoje 5. urodziny. To dla nas moment szczególny – czas, by spojrzeć wstecz na drogę, którą przeszliśmy i podzielić się z Wami historią, od której wszystko się zaczęło.
Historią, w której ważną rolę odegrała… jedna para butów i marzenie, które krok po kroku zamieniliśmy w rzeczywistość.

CLUE to my

Za marką CLUE nie stoi sztab pracowników, działy marketingu ani rozbudowane biuro obsługi klienta.
Stoimy my – Karol i Natalia, mąż i żona, którzy od pierwszego dnia tworzą CLUE wspólnie, od pierwszego prototypu, aż po moment, gdy gotowe buty trafiają w ręce klienta.

Każdy etap – od projektowania, przez wybór skór, kontakt z rzemieślnikami, pakowanie zamówień, aż po odpowiedź na Wasze wiadomości – przechodzi przez nasze własne ręce. Kiedy piszecie do nas z pytaniem o rozmiar czy pielęgnację, odpowiada zawsze Karol. Kiedy odbieracie paczkę z logo CLUE, wiecie, że przygotowaliśmy ją osobiście.

 To osobiste podejście sprawia, że do każdego projektu podchodzimy z taką samą uwagą i zaangażowaniem, jak do tej pierwszej pary, od której wszystko się zaczęło.

Od naszych butów ślubnych do butów dla Was – czyli jak to się zaczęło

Nasza historia zaczyna się od… jednej pary butów - starych, wysłużonych czarnych oxfordów na skórzanej podeszwie, które należały do taty Karola i zostały znalezione na dnie szafy. Mimo że lata użytkowania odcisnęły na nich swoje piętno, wciąż miały w sobie elegancję i ponadczasowy styl. Wtedy Karol postanowił, że chce takich samych w swoim ubiorze podczas wyjątkowej okazji, jaką był nasz ślub.

W 2018 roku zaczął szukać takiego modelu – chciał butów klasycznych, prostych, z prawdziwą skórzaną podeszwą, ale dostępnych w rozsądnej cenie. Zależało nam także na tym, by były to buty nie tylko klasyczne, ale i wykonane w Polsce. Szybko jednak okazało się, że w sieciówkach takich butów po prostu nie ma – w znanych sklepach można było wtedy znaleźć tylko modele z ozdobnymi przeszyciami, dodatkami i podeszwami z tworzyw sztucznych. Kompromis w postaci klasycznych, zagranicznych marek również nie wchodził w grę - ich ceny były po prostu zaporowe.

Już wtedy poczuliśmy, że w Polsce brakuje prawdziwej klasyki w obuwiu męskim – takiej, która łączyłaby estetykę, jakość i rzemieślnicze wykonanie oraz na którą mógłby sobie pozwolić każdy mężczyzna.

Jeden rzemieślnik i nasz ślubny prototyp

Poszukiwania idealnych butów trwały długo, nie były proste i...zakończyły się niepowodzeniem. Zderzyliśmy się z rzeczywistością rynku, w której klasyczne modele wykonane w Polsce należały do rzadkości. Wtedy podjęliśmy decyzję – skoro nie możemy ich znaleźć, musimy zrobić je sami. Chcieliśmy butów najbardziej klasycznych w formie, w całości ze skóry naturalnej, bez zbędnych przeszyć i ozdobników, na skórzanej podeszwie – symbolu elegancji i świadomego podejścia do męskiej garderoby. Po miesiącach poszukiwań i rozmów w końcu znaleźliśmy rzemieślnika, który podzielał pasję do klasyki i rozumiał, jak ważne są detale.

Od tego momentu zaczęła się żmudna, lecz fascynująca praca - wybór skór, poszukiwanie idealnego kształtu kopyta i dopracowywanie detali, które nadały butom ostateczny charakter. Efekt wynagrodził wszelkie starania. W lipcu 2019 roku Karol miał na nogach czarne Oxfordy, w których przetańczył całe wesele – zero obtarć, pełen komfort oraz ponadczasowa elegancja. Jest to para, która do dziś uzupełnia jego kolekcję butów i do której z chęcią wraca przy okazji każdego eleganckiego wydarzenia. Te same czarne Oxfordy, w niezmienionej formie, pozostają w naszej stałej ofercie jako bestseller, a od pierwszego prototypu aż po dzisiejsze modele wykonuje je pan Jan w swojej manufakturze na Pogórzu Wielickim, dbając o każdy detal zgodnie z naszą wizją.

Od jednej pary do marki CLUE

Po tym doświadczeniu wiedzieliśmy, że nie możemy na tym poprzestać. Postanowiliśmy dać innym mężczyznom w Polsce dostęp do butów takiej jakości i takiej wygody. Zaczęliśmy ostrożnie – od trzech klasycznych modeli: oczywiście czarnych Oxfordów, ale także: brązowych Brogsów i brązowych Monków.

Na początku września 2020 roku ruszył nasz sklep internetowy. Start w pandemii nie był łatwy – wizytowe buty nie były wtedy priorytetem. Pierwsze zamówienie pojawiło się dopiero po ponad dwóch miesiącach, bo 14 listopada.

Pierwszą sprzedaną parą butów CLUE były brązowe Brogsy, które trafiły do klienta z Warszawy.

Nasz rozwój był powolny, a pierwsze lata wymagały od nas ogromnej cierpliwości. E-commerce rządzi się swoimi prawami — początki to zawsze walka o zaufanie klientów, a start w czasie pandemii i lockdownów tylko tę drogę wydłużył.

Przez pierwsze trzy lata prowadziliśmy CLUE „po godzinach” – w dzień pracując na etacie, a po pracy zajmując się naszym sklepem, kontaktami z klientami, pakowaniem zamówień i rozwijaniem oferty.

Dopiero w 2023 roku podjęliśmy decyzję, by w 100% poświęcić się marce. To nie był łatwy krok – każdy, kto przechodzi z etatu na własną działalność, wie, ile odwagi to wymaga. Wierzyliśmy jednak w nasze buty i w to, co robimy.

Okazało się to najlepszą decyzją. Dopiero wtedy marka zaczęła coraz bardziej liczyć się na rynku, a my zobaczyliśmy, jak nasze pełne zaangażowanie przekłada się na realny rozwój.

Nasz niezmienny bestseller to Czarne Oxfordy – sprzedaliśmy ich już ponad 700 par, z czego ok. 600 od początku 2023 roku.

CLUE to wciąż to samo marzenie, od którego zaczęliśmy: buty projektowane i wykonywane w Polsce, w duchu rzemieślniczej tradycji, z myślą o tych, którzy cenią prawdziwą jakość, wygodę i ponadczasowy styl.

Od 2023 roku nasza kolekcja rozszerzyła się o 10 nowych modeli i wariantów butów, a my stale rozwijamy asortyment sklepu. Do oferty dołączyły także eleganckie skarpety i kosmetyki do pielęgnacji obuwia, a już wkrótce pojawią się nasze własne, skórzane paski do spodni.

Nawiązaliśmy też ciekawe współprace, które – mamy nadzieję – zaowocują w przyszłości projektami, jakie spodobają się naszym klientom (pierwsze szczegóły już wkrótce!). A dziś możemy z dumą powiedzieć, że mamy już grono stałych odbiorców, którzy wracają po nowe modele i czekają na kolejne premiery.

Nasz najwierniejszy klient posiada aż 7 różnych modeli naszych butów: Monki i Brogsy w dwóch wersjach: brązowej i czarnej, czarne Sztyblety, Chukka ze skóry groszkowanej oraz białe Sneakersy.

W 2024 roku otrzymaliśmy tytuł Męskiej Marka Roku – wyróżnienie, które traktujemy jako potwierdzenie, że obrany przez nas kierunek jest właściwy i doceniany przez klientów oraz branżę.

Co przed nami

W kolejnych latach nadal chcemy rozwijać CLUE w sposób przemyślany, bez podążania za chwilowymi trendami, w tempie, które pozwala zachować pełną kontrolę nad jakością i charakterem marki. Każdy nowy projekt ma być przemyślany i mieć swoje miejsce w ofercie.

Stawiamy na ponadczasowe modele, które nie tracą aktualności po jednym sezonie. Chcemy, by buty CLUE towarzyszyły Wam we wszystkich ważnych momentach – od codziennego wyjścia do pracy, przez spotkania z najbliższymi, aż po wyjątkowe okazje, które zapamiętuje się na lata.

Wierzymy, że w świecie męskiego obuwia prawdziwa elegancja zawsze się obroni. Dlatego nasz rozwój to świadomy proces, a nie pogoń za chwilową modą.